Argentyna. . . czy aby na pewno?

Argentyna jest niesamowitym krajem, pełnym kontrastów, dla osób zafascynowanych przyrodą i krajobrazami jedynym w swoim rodzaju. Dlaczego zdecydowałam się na przedstawienie niewielkiej części tegoż właśnie kraju? Otóż dlatego, ze wszystko inne zostało już przez Was tak wspaniale opisane i sfotografowane, ze trudno byłoby mi pokazać coś ciekawego. Z przeróżnych miejsc które widziałam, są to jedyne, których nie znalazłam na tym portalu. A nie należę niestety do tej grupy z Was, która potrafi zrobić interesującą galerię z przydomowego ogródka albo wycieczki do lasu. Zapraszam mimo tego.
Kraj ten odwiedziłam dwa lata temu – niestety mój największy problem przy prezentacji polega na tym, ze na większości zdjęć znajdują się ludzie mniej lub bardziej przypadkowi. Ograniczyło to znacząco możliwość dodawania najlepszych ujęć. Jeżeli odważę się w przyszłości pokazać coś jeszcze, ulegnie zmianie mój sposób fotografowania.
Nasza podróż zaczęła się w Buenos Aires. Miasto typu moloch, brak mu uroku innych dużych miast, bogatych historycznie lub atrakcyjnych dzięki pięknemu położeniu.
Niestety jak dla mnie jest : „boskie” tylko w piosence Maanam-u.

Gabi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *